Skarżysko-Kamienna – miasto na szlaku

Próżno szukać Skarżyska-Kamiennej na mapie turystycznych atrakcji Polski, lecz pomyli się ten, kto postawi na nim krzyżyk. Bowiem Skarżysko to nie tylko świetny punkt wypadowy do zwiedzania województwa świętokrzyskiego, lecz także klimatyczne miasto pełne życzliwych ludzi i zieleni, mogące poszczycić się kilkoma wyjątkowymi zabytkami. Jeżeli planujecie zwiedzić Kielce, jaskinię Raj, zamek Krzyżtopór, czy wdrapać się na Łysicę – najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich, to opisywane dziś miasto może być doskonałym wyborem. Razem z ukochaną spędziłem w nim kilka dni, które oboje będziemy miło wspominać. Zainteresowanych walorami Skarżyska-Kamiennej zapraszam do dalszej lektury :)

Na początek kilka faktów. Skarżysko-Kamienna to stosunkowo niewielkie, bo liczące 50 tys. mieszkańców miasto w województwie świętokrzyskim, leżące nad rzeką Kamienną. Nie bez kozery w folderach pojawia się hasło „miasto na szlaku”, bo Skarżysko jest węzłem kolejowym i drogowym z prawdziwego zdarzenia. Pierwszy dworzec został zbudowany już w 1885 r., skutkując rozwojem transportu, a tym samym całego miasta, które nazywano „miastem kolejarzy”. Współcześnie duży, przyjemny dworzec PKP, posiadający kasy zapewnia połączenia z całym krajem, zaś położona w pobliżu miasta droga ekspresowa S7, to świetna trasa przelotowa na południe. W mieście funkcjonują też autobusy miejskie, PKS-y i taksówki. Wokół dworca rozlokowane są liczne sklepy i punkty usługowe, bankomaty, a nawet bazarek, na którym można kupić świeże owoce i warzywa. Sami zajadaliśmy się truskawkami, które tu zakupione towarzyszyły nam nawet w Kielcach.

I jeden akapit na temat historii. Miasto otrzymało prawa miejskie w okresie II Rzeczypospolitej, wtedy też zbudowano tu Fabrykę Amunicji w ramach Centralnego Okręgu przemysłowego (COP), a miasto przeżywało rozkwit. Najnowsza historia Skarżyska-Kamiennej to głośny pożar zakładów chemicznych w 1986 r., gdy zapaliły się zgromadzone na placu słoje z chlorem. W razie wybuchu całe miasto mogłoby zostać poważnie skażone. Gazety pisały o dramatycznym braku sprzętu do przeciwdziałania zagrożeniom tego rodzaju i tłumach mieszkańców, którzy przyglądali się pożarowi. Na szczęście skończyło się na dziurach, jakie w ubraniach wypalił deszcz zmieszany z dymem chemikaliów.

Dlaczego Skarżysko-Kamienna bardzo dobrze nadaje się na bazę wypadową do dalszego zwiedzania? W mieście bez trudu można znaleźć trzygwiazdkowe hotele o dobrym standardzie, duże sklepy w rodzaju Lidla, czy Kauflanda, połączenia kolejowe i drogowe do najatrakcyjniejszych rejonów województwa, i wspomniane już atrakcje na miejscu. Cóż takiego kryje się w mieście kolejarzy?

Przede wszystkim warto zobaczyć muzeum im. Orła Białego, posiadające największą w całej Polsce ekspozycję militariów różnego rodzaju. Pod gołym niebem stacjonuje tu ponad 115 eksponatów, wśród których jest kilkanaście czołgów, wiele samolotów, artylerii, dział przeciwlotnicznych, samochodów transportowych, pojazdów opancerzonych, a nawet olbrzymi, jedyny zachowany kuter torpedowy ORP „Odważny”. Wiem, że tego rodzaju „zabawki” przemawiają zwłaszcza do „małych chłopców”, ukrytych głęboko w każdym mężczyźnie, mniej zaś do kobiet ;) Ale nie tylko ja świetnie się bawiłem, moja dziewczyna również. Napisałem „bawiłem”, bo rzeczywiście tak było. Na każdy czołg, czy pojazd można było wejść i zrobić sobie niesamowite zdjęcia, z czego korzystaliśmy bez opamiętania. Najlepszy był samolot Ił-14, do którego wnętrza razem z kabiną pilotów można wejść i zasiąść za prawdziwymi sterami. Nie widziałem jeszcze tylu kontrolek, guzików, wajch i innych instrumentów. A widok z kokpitu niesamowity :) (co można zobaczyć na zdjęciu).

Polecam wszystkim, zwłaszcza rodzicom z dziećmi, dla których musi to być istna kraina fantazji. Niestety, nie udało nam się zobaczyć ekspozycji stałej, bo budynek muzeum był remontowany. Wstęp na wystawy stałe i plenerowe kosztuje śmiesznie mało – bilet ulgowy za wszystko kosztuje 1,5 zł. Za niewygórowaną przy kilku osobach cenę można także przejechać się po okolicy pojazdem opancerzonym BTR-60.

Muzeum znajduje się nad zalewem Rejów, na którym w sezonie kwitnie podobno rekreacja w postaci kajaków i rowerów wodnych. Można też popływać i zjeść coś w karczmie przy plaży. Blisko, obok popiersia Staszica znajdują się też pozostałości wielkiego pieca hutniczego z przełomu XVIII i XIX w. Na nas nie zrobił wielkiego wrażenia, ale wokół trwały wyraźne prace budowlane i kto wie, czy za jakiś czas nie zostanie atrakcyjnie wyeksponowany.

Innym wyjątkowym obiektem w skali kraju jest wierna kopia wileńskiej Ostrej Bramy. Sanktuarium Matki Boskiej Ostrobramskiej znajduje się na ul. Wileńskiej 34 i stanowi zarówno cel pielgrzymek, jak i wycieczek turystów. Obok można wypożyczyć rowery i zasięgnąć języka w punkcie Informacji Turystycznej.

Zabytkiem, którego nie udało nam się zobaczyć jest domek dróżnika z II połowy XIX w. (ul. Krakowska 171). Oddalony od naszego hotelu i mało atrakcyjny według miejscowych (bo został odreastaurowany i „stracił klimat”), pozostał niezaliczonym punktem programu. Może kiedyś?

Za to szczególnie nam się poszczęściło, że akurat w trakcie naszej krajoznawczej wycieczki odbywał się w Skarżysku piknik archeologiczny. Na miejsce dojechaliśmy autobusem. „Praosada Rydno” przywitała nas prawdziwymi namiotami, w jakich żyli prehistoryczni mieszkańcy okolic (10 tys. lat p.n.e.). Samych mieszkańców także udało nam się poznać. Organizatorzy przebrani w stroje „z epoki”, czyli ubrani w skóry dzikich zwierząt, uzbrojeni w dzidy i wyposażeni w insygnia władzy, magiczne amulety, lub narzędzia myśliwych odgrywali całe plemię. Można było zobaczyć inscenizację śmierci i pogrzebu wodza plemienia Żuków, pokaz krzesania ognia, zajrzeć do każdego namiotu, spróbować swoich sił w rzucie oszczepem, czy też posłuchać o pracy archeologów. Na koniec pamiątkowe zdjęcie z wodzem przy megalicie :)

Pasja, z jaką „wódz” opowiadał o życiu pierwszych ludzi i odkryciach w okolicy (najstarsze kopalnie hematytu w Europie) świetnie wkomponowuje się w ogólny klimat miasta. Albowiem w ciągu tych kilku dni sporo łaziliśmy po Skarżysku i nieodmiennie spotykaliśmy się z życzliwością, nienachalnym zainteresowaniem i gotowością pomocy. Przygoda w markecie była tylko epizodem, jaki często przytrafia się niezależnie od miasta. Poza tym Skarżysko urzekło nas ilością zieleni, wszechobecnym śpiewem ptaków i świadectwami rozwoju – wszędzie coś jest budowane lub remontowane. W mieście są parki z ładnymi fontannami, imponujący kościół, wiele pomników.

Dostępność usług, lokalne atrakcje i imprezy, oraz łatwość dojazdu do innych rejonów w województwie świętokrzyskim sprawiają, że Skarżysko jest świetnym wyborem dla każdego, kto chce zwiedzić południowe zakątki naszego kraju.

Jeżeli macie jakieś pytania, lub sami byliście w Skarżysku-Kamiennej – dajcie znać w komentarzach :)

Reklamy

2 thoughts on “Skarżysko-Kamienna – miasto na szlaku

Wyraź swoje zdanie!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s